O mnie

Cześć, jestem Piotrek i jestem fotografem z Białegostoku.

Ciekawość to cecha, która prowadzi mnie przez życie, od kiedy pamiętam. Już jako kilkuletni chłopak zwiedzałem samotnie łąki i lasy w okolicy mego domu w Kruszynianach. W szkole podstawowej jeździłem z kolegami autostopem na ryby i chodziłem po puszczy na grzyby. Im byłem starszy tym chciałem poznawać piękno świata coraz bardziej i bardziej.

Zaczęły się pierwsze wyjazdy pod domki nad jeziora i kilkudniowe podróże rowerowe. Zacząłem śpiewać w różnych chórach, wyjeżdżać w Tatry zimą i podróżować za granicę na wszelkie możliwe sposoby.

Teraz już wiem, jak to jest spędzić w namiocie zimową noc w Słoweńskich górach. Wiem, jak wygląda zimowy zachód słońca z tatrzańskiego szczytu a jak wschód słońca na lodowcu w Alpach. Niesamowicie było zdobyć czterotysięcznik w Alpach, a także narzeczoną na szczycie Olimpu. Śpiewałem z Matą na koncercie przed 40 tys. ludzi, ale i w chórze wojskowym w operze. Wiem, jak to jest przeżyć miesiąc za 1 tys. zł w Szwajcarii, wiem czym jest wyprawa rowerowa do Lwowa, spływ górską rzeką w Czarnogórze, lot na spadochronie nad Morzem Egejskim, kąpiel w Oceanie, skok na bungee nad kanałem Koryn ckim, przebiegnięcie maratonu w Atenach.

Zawsze byli tam ze mną moi najbliżsi, rodzina, przyjaciele. Nieodłącznym jednak towarzyszem był mi również mój aparat. Uwielbiam przeżywać piękne chwile, nie wyobrażam sobie również nie uwiecznić ich na aparacie. Pamięć jest ulotna a chwile zapisane na obrazku potrafią wrócić do wspomnień i przywrócić ulotność detali.

„Nawet najpiękniejsze kadry nie są kompletne, gdy nie ma na nich żywej istoty.”

Tak właśnie powstała moja pasja do fotografii. Zaczynałem jako samouk, od wielu lat staram się rozwijać swoją pasję i być w tym coraz lepszy. Już dawno zauważyłem, że nawet najpiękniejsze kadry nie są kompletne, gdy nie ma na nich żywej istoty. Dla tego też szczególnym obiektem mojej codziennej fotografii jest człowiek. Edukuje się w tym kierunku fotografii, czytając książki oraz kończąc szkolenia i warsztaty u takich mistrzów jak Szymon Brodziak, Piotr Werner, Emil Biliński. Praktyka to jednak najlepszy nauczyciel, dla tego chętnie szukam nowych miejsc na sesje, nowych pomysłów, inspiracji. Moja przygoda z fotografią potrwa jeszcze długo a może nawet całe życie. Może chcesz być jej częścią?

A teraz jestem ciekaw Twojej historii 🙂

Jak pracuję

Kiedyś myślałem, że fotograf to taki ktoś, kto ma aparat, wie, gdzie nacisnąć spust migawki i już, zdjęcie gotowe. Teraz wiem, że na udaną sesję fotograficzną składa się wiele czynników. Sprzęt, zrozumienie światła, kompozycji, postprodukcji, pomysł na zdjęcie, to podstawy.

Niemniej istotny jest kontakt z modelem — człowiekiem — bohaterem fotografii. Na sesji nie lubię pośpiechu, sztywności, nudy. Lubię rozmowę, żarty, śmiech, spontaniczność. Dla tego chętnie najpierw z Tobą porozmawiam, czegoś się o Tobie dowiem, dam Ci czas na rozgrzewkę przed aparatem, wybierzemy ciekawe miejsce na sesję, zrobimy przerwę w trakcie. Niech sesja będzie okazją do odpoczynku, relaksu w miłym towarzystwie i przyjemnym otoczeniu.

Efekt sesji niemal zawsze układam tak, aby opowiedzieć historię o Tobie. Dlatego lubię różnorodność kadrów, tła, stylizacji. W studio lubię włączyć fajną muzykę a w plenerze lubię nowe, nieoczywiste miejsca.

Opinie
★★★★★

Miejsce na prawdziwą opinię z Twojej wizytówki Google

— Autor opinii

★★★★★

Miejsce na prawdziwą opinię z Twojej wizytówki Google

— Autor opinii

★★★★★

Miejsce na prawdziwą opinię z Twojej wizytówki Google

— Autor opinii